Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temperament. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą temperament. Pokaż wszystkie posty

Stabilitas


„Cztery są, jak wiadomo, rodzaje blogerów. Pierwszy nosi nazwę cenobitów, tj. tych, którzy przebywają na platformie blogerskiej i blogują pod regulaminem i administratorem. Drugi to anachoreci, czyli samotnicy. Oni to nie w pierwszym porywie zachwytu nad życiem blogerskim, lecz przechodząc długą próbę na dobrze zorganizowanej platformie, od wielu uczyli się, jak należy walczyć z namiętnościami, a dobrze przygotowani w szeregach braci blogerskiej do samotnej walki na samotnym blogu i dość już silni, by obejść się bez pomocy bliźniego, są w stanie zmagać się w pojedynkę ze złem czającym się w myślach. Trzecim, całkiem obrzydliwym rodzajem blogerów, są sarabaici. Żaden regulamin nie był im mistrzem i nie wypróbował ich jak złoto w ogniu. Rozmiękli jak ołów, w postępowaniu zachowują nadal wierność głupocie, a swoim blogerskim statusem jawnie kłamią netykiecie. Zamykają się po dwóch lub trzech, a nawet samotnie, bez żadnej dyscypliny, w społecznościach własnych. Prawem ich jest zaspokajanie swych pragnień. Cokolwiek sobie zamyślą lub co wybiorą, to mianują właściwym, a czego nie chcą, to uważają za niedozwolone. Czwarty rodzaj blogerów to ci, których nazywają blogerami wędrownymi (gyrovagi). Przez całe życie wędrują oni po różnych stronach, goszcząc po trzy lub cztery dni na rozmaitych portalach. Zawsze się włóczą, pozbawieni wszelkiej stałości, a służą tylko własnym zachciankom i rozkoszom internetowych nawalanek, pod każdym względem gorsi jeszcze od sarabaitów. O godnym pożałowania postępowaniu tych wszystkich lepiej jest milczeć niż mówić. Pominąwszy ich zatem, przejdźmy do zasad regulujących życie cenobitów, tego najdzielniejszego rodzaju blogerów.”

Cenobici, anachoreci, sarabaici, gyrovagi - tak klasyfikuje mnichów Reguła zakonna [1] spisana w szóstym wieku przez św. Benedykta z Nursji [2]. Czy zawarte w niej opisy można odnieść do XXI-wiecznych internautów? A czemuż by nie? Właśnie to powyżej zrobiłam.

*

Siebie z dawnych lat nie zakwalifikowałabym do ludzi typu gyrovagi, chociaż przez większość dorosłego życia uwielbiałam włóczyć się po życiu. Przez wszystkie tamte lata (siedemdziesiąte, osiemdziesiąte, dziewięćdziesiąte, dwutysięczne) szukałam swojego miejsca w świecie. Czy je znalazłam? Być może w każdej z minionych dekad, niby szukając miejsca w życiu, byłam już - we właściwym czasie - na właściwym miejscu? Może nie tyle ja szukałam swojego miejsca, chociaż tak mogło wyglądać, lecz byłam przez tamte wszystkie miejsca znajdowana? Może właśnie moim powołaniem było osobiście dotknąć i doświadczyć rzeczywistości tamtych wszystkich miejsc, do których nie-ślepy los mnie prowadził? [PostScriptum 1.Dziesięciolatki]

O czymś takim, jak powołanie do miejsca dowiedziałam się na początku pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku, poprzez miejsce, do którego w tamtym czasie dane mi było trafić, a które nazywa się domem benedyktyńskim i stanowi formę wspólnoty zakonnej. Chociaż wtedy wydawało mi się, że właśnie tamten benedyktyński dom znalazł mnie na dobre, a nie na złe, jak miało się okazać po paru latach, to teraz widzę, że jeśli ostatnio znowu zostałam przez kogoś na dobre znaleziona, to tym kimś jest internet, jako miejsce, do którego zostałam również - no właśnie: powołana czy posłana? Bycie posłanym ma bowiem w sobie coś z powołania apostolskiego. Apostoł idzie między ludzi, podczas gdy mnich czeka, aż ludzie przyjdą do niego. Może więc jest tak, że zostałam posłana do internetu, aby tam założyć swój blogowy dom, do którego będzie mógł przyjść każdy, kto zechce? [W poszukiwaniu odnalezionego czasu]

Jedną z cech mnicha, którą Reguła szczególnie podkreśla, jest stabilitas, czyli stałość, czemu Benedykt z Nursji daje pośrednio wyraz w wykorzystanym we wstępnej przeróbce fragmencie pierwszego rozdziału Reguły, jak również - wprost - w jej dalszych fragmentach:

  • Naszą zaś pracownią, w której mamy się posługiwać pilnie tymi wszystkimi [narzędziami dobrych uczynków], jest stałe życie we wspólnocie w ramach klauzury klasztornej. (Reg. 4, 78: Jakie są „narzędzia” dobrych uczynków)
  • Jeśli obieca wytrwać w stałości, po upływie dwóch miesięcy zostanie mu odczytana ta Reguła od początku do końca. (Reg. 58, 9: O zasadach przyjmowania braci)
  • Ten, który ma być przyjęty, w oratorium w obecności wszystkich złoży przyrzeczenie stałości, zachowania obyczajów monastycznych i posłuszeństwa. (Reg. 58, 17: O zasadach przyjmowania braci)

W świetle powyższego nie dziwię się, że również współcześnie zaleca się, aby raczej nie przyjmować do klasztorów osób o temperamentach zwanych artystycznymi, gdyż ten typ osobowości charakteryzuje się wewnętrznym rozchwianiem oraz wybujałym indywidualizmem, które są przeciwieństwami oczekiwanej stałości oraz wymaganego posłuszeństwa. Jeśli we współczesnym świecie w jakimś miejscu obserwuje się mniejsze zainteresowanie życiem monastycznym (mniszym), czy zakonnym, ujmując rzecz szerzej, to czy jedną z tego przyczyn nie będzie fakt, że współczesny ideał życia, czy też styl życia, promowany jest przez armię różnej maści celebrytów obecnych w mediach nachalnie oplatających pajęczyną świat, a której trzon stanowią ludzie o rozchwianych artystycznych temperamentach, pozbawieni poczucia i potrzeby stabilitas? [Ars longa, vita aeterna]

Podobne artystyczne typy zdarza mi się również spostrzegać wśród blogerów, których dane mi było spotkać w miejscu, w którym prowadzę blog. Są oni jak gwiazdy, łatwo zapalające się entuzjazmem, które w warunkach mniej sprzyjających łatwo gasną, natomiast ich entuzjazm przeradza się w zniechęcenie i malkontenctwo. Na tle takich postaw i reakcji tym wyraźniej widzę, jak silnie poczucie stabilitas tkwi we mnie, a ja w nim. Nie po to zostałam znaleziona przez to miejsce, żeby w rozchwianym świecie przyczyniać się swoją osobą i swoją postawą do jego dalszej destabilizacji. Uprawiam więc spokojnie swój blogerski ogródek [Gdzie piszą pisarze], a pisanie swoje - podobnie jak życie całe - oddaję do dyspozycji Stwórcy. Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony! - mówiąc z benedyktyńska [Wojna i pokój].


29.11.2012


.

Szansa na świętość 2/2 Prognozy


Temperament to jeszcze nie jest ani charakter, ani osobowość. Temperament to jedynie: „zespół stałych cech psychicznych człowieka charakteryzujących jego sposób reagowania na bodźce zewnętrzne, stopień pobudliwości, życie emocjonalne; usposobienie” [1]. Temperament jest kategorią psyche, jednak bardzo silnie osadzoną w physis danego człowieka. Cechy temperamentu mocno powiązane z naszą cielesnością są zaledwie surowym tworzywem, jak określa to Jan Efrem Bielecki OCD w opracowaniu „Temperament i świętość”. Temperament dotyczy cech psychicznych, a nie sprawności moralnych. Dopiero te drugie, rozwijane w procesie wychowania i samowychowania, stają się najbardziej istotnymi elementami naszej osobowości, w tym osobowości podniesionej do wymiaru świętości.



Jeden z najmłodszych systemów klasyfikacji ludzi pod względem temperamentu autorstwa W.H. Sheldona przyjmuje istnienie trzech komponentów temperamentalnych, w różnych proporcjach przenikających się nawzajem w danym człowieku, a są nimi: wiscerotonia (od łacińskiego słowa viscera = wnętrzności, układ trawienny), somatotonia (od greckiego słowa soma = ciało, mięso, mięśnie) i cerebrotonia (od łacińskiego słowa cerebrum = mózg). Psycholog Alexander Roldan SJ zastosował powyższy system w ascetyce, przyporządkowując wspomnianym typom temperamentalnym odpowiadające im typy świętości, nazwane hagiotypami, którymi są odpowiednio: agapetonia (od greckiego słowa agape = miłość), praksotonia (od greckiego słowa prasso/pratto = czynić, działać) i deontotonia (od greckiego słowa deos/deon = obowiązek, powinność).



W zależności od punktacji osiągniętej w wyniku wypełnienia specjalnego kwestionariusza [Szansa na świętość 1/2 Pytania] można ocenić, w jakim stopniu dana osoba nosi w sobie każdy z trzech komponentów temperamentalnych, natomiast wykaz zalet i braków na drodze do świętości wynikających z posiadanego temperamentu może być pomocą w pracy nad sobą.


Domine Jesu, noverim me, noverim Te!
Panie Jezu, spraw, abym poznał siebie i poznał Ciebie!
(św. Augustyn)



Grupa A

Typ temperamentalny: Wiscerotonik

Typ świętości: Agapetonik

Cechy temperamentu:
  • rozluźnienie w postawie i ruchach
  • zamiłowanie do wygód fizycznych
  • powolność reakcji
  • znajdowanie przyjemności w jedzeniu
  • towarzyskość w spożywaniu posiłków
  • przyjemność trawienia
  • zamiłowanie do form ceremonialnych i grzecznościowych
  • socjofilia
  • jednakowa uprzejmość wobec wszystkich
  • silne pragnienie miłości i uznania
  • nastawienie na innych ludzi
  • stałość emocjonalna
  • tolerancja
  • zadowolenie i optymizm
  • głęboki sen
  • słabość wynikająca z niedorozwoju systemu ruchowego
  • swoboda w uzewnętrznianiu uczuć
  • rozluźnienie pod wpływem alkoholu wywołuje jeszcze większą towarzyskość
  • w chwilach dezorientacji potrzeba rady i pomocy innych ludzi
  • tęsknota za okresem dzieciństwa

Zalety i braki hagiotypiczne:


Naturalne zalety na drodze do świętości
Naturalne braki na drodze do świętości
Predyspozycja do miłości kontemplacyjnej. Dobroć.
Brak dynamizmu apostolskiego.
Predyspozycja do miłości bliźniego. Serdeczność.
Brak poczucia obowiązku.
Łagodność.
Brak umartwienia.
Wyrozumiałość i tolerancja.
Tchórzostwo.
Rozwaga.
Brak panowania nad ciałem.
Naturalność w cnocie.
Brak wewnętrznego skupienia.
Pokój i wesele ducha.
Skłonność do szemrania i obmowy.
Predyspozycja do pokory
Zbytnia pobłażliwość.
Posłuszeństwo rozumu i woli.
Lenistwo.
Poczucie sprawiedliwości.
Niestałość woli.

Znani wiscerotonicy: św. Franciszek Salezy, Jan XXIII, Piotr Paweł Rubens, Jan Sebastian Bach, Stanisław Moniuszko, Kornel Makuszyński, Onufry Zagłoba, Sancho Pansa, Oliver Hardy (Flap)



Grupa B

Typ temperamentalny: Somatotonik

Typ świętości: Praksotonik

Cechy temperamentu:
  • zdecydowanie w postawie i ruchach
  • zamiłowanie do przygód fizycznych
  • obfitość energii
  • znajdowanie przyjemności w ruchu
  • pragnienie górowania nad innymi
  • zamiłowanie do ryzyka
  • bezpośredniość i śmiałość
  • waleczność
  • wojownicza agresywność
  • niewrażliwość psychiczna
  • agorafilia, ze skłonnością do klaustrofobii
  • bezwzględność
  • brak kontroli nad głosem
  • nieczułość na ból
  • hałaśliwość
  • przedwczesna dojrzałość w wyglądzie
  • ekstrawersja umysłowa – umysł nastawiony na rzeczywistość zewnętrzną i na działanie, łatwość podejmowania decyzji, brak wątpliwości
  • rozluźnienie pod wpływem alkoholu wywołuje apodyktyczność i agresję
  • w chwilach dezorientacji – potrzeba działania
  • nastawienie na cele z okresu młodości

Zalety i braki hagiotypiczne:


Naturalne zalety na drodze do świętości
Naturalne braki na drodze do świętości
Gorliwość i dynamizm apostolski. Działalność.
Niezdolność do miłości kontemplacyjnej.
Męstwo, odporność.
Niezwracanie zbytnio uwagi na poczucie obowiązku.
Wielkoduszność.
Niezależność w działaniu.
Stanowczość.
Gwałtowność i żądza panowania.
Predyspozycja do wytrwałości.
Brak skromności ciała i ducha.
Umartwienie cielesne.
Rozproszenie z powodu działania.
Szczerość operatywna.
Nonszalancja.
Skłonność do modlitwy ustnej.
Brak tolerancji z powodu niewyrozumiałości.
Skłonność do pełnienia czynów miłosierdzia.
Niespokojny pośpiech i brak namysłu w działaniu.
Zaprowadzanie sprawiedliwości.
Brak pobożności.

Znani somatotonicy: św. Paweł Apostoł, św. Hieronim, św. Ignacy z Loyoli, św. Franciszek Ksawery, św. Teresa od Jezusa, św. Jan Bosco, św. Wincenty a Paulo, św. Maksymilian Kolbe, św. Albert Adam Chmielowski, Pius XI, Aleksander Wielki, Napoleon Bonaparte, Benito Mussollini, Józef Piłsudski, Karol Marks, Michał Anioł, Ludwik van Beethoven, Ernest Hemingway, Andrzej Kmicic, Jan Skrzetuski



Grupa C

Typ temperamentalny: Cerebrotonik

Typ świętości: Deontotonik

Cechy temperamentu:
  • ostrożność i sztywność w ruchach
  • nadmierna reaktywność fizjologiczna
  • reakcje nadmiernie szybkie i nerwowe
  • skłonność do samotności oraz intymności
  • nadmierne napięcie umysłu i uwagi, lękliwość
  • powściągliwość emocjonalna
  • niespokojna ruchliwość oczu i twarzy
  • socjofobia
  • powściągliwość w kontaktach z ludźmi
  • odporność na nawyki oraz na rutynę
  • agorafobia ze skłonnością do klaustrofilii
  • nieprzewidywalność postawy i reakcji
  • przyciszony głos, unikanie wszelkiego hałasu
  • nadwrażliwość na ból
  • chroniczne zmęczenie, trudności ze snem
  • młodzieńczość w wyglądzie i sposobie zachowania
  • koncentracja na swojej głębokiej świadomości wewnętrznej
  • odporność na alkohol i środki oszałamiające
  • w chwilach dezorientacji potrzeba samotności
  • nastawienie na późniejsze okresy życia

Zalety i braki hagiotypiczne:


Naturalne zalety na drodze do świętości
Naturalne braki na drodze do świętości
Wielka sumienność wobec Boga. Prawość moralna.
Niezdolność do miłości kontemplacyjnej.
Poczucie odpowiedzialności.
Brak gorliwości i dynamizmu apostolskiego.
Wierność w rzeczach małych.
Surowość sądu.
Skromność.
Nadwrażliwość.
Wstydliwość.
Przesadna skromność ciała.
Ascetyzm.
Duchowy smutek.
Zamiłowanie do samotności i milczenia.
Ciasnoto serca i skłonność do skrupułów. Małoduszność.
Skłonność do modlitwy myślnej.
Brak tolerancji i niewyrozumiałość z powodu ciasnoty serca.
Posłuszeństwo wykonania i woli.
Egoizm i mała uprzejmość.
Ukazywanie wartości sprawiedliwości.
Niestałość uczuć i woli.

Znani cerebrotonicy: św. Jan Ewangelista, św. Augustyn, św. Jan od Krzyża, św. Jan Berchamans, św. Alfons Maria de Liguori, św. Jan Vianney, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, św. Rafał Kalinowski, św. Gemma Galgani, Leon XIII, Benedykt XV, Pius XII, Paweł VI, ks. kard. Stefan Wyszyński, ks. abp Antoni Baraniak, ks. Jerzy Popiełuszko, Rafael Santi, Blaise Pascal, Juliusz Słowacki, Fryderyk Chopin, Don Quijote de la Mancha, Longinus Podbipięta, Michał Wołodyjowski



Opracowano na podstawie: Jan Efrem Bielecki OCD, Temperament i świętość, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, 1999


22.04.2012


.

Szansa na świętość 1/2 Pytania


Oto sześćdziesiąt pytań służących określeniu temperamentu metodą W.H. Sheldona. Odpowiadając na poniższe pytania tak obiektywnie, jak to możliwe, oceniamy siebie w skali od 1 do 7 według tego, jak siebie aktualnie postrzegamy (nie według tego, jacy chcielibyśmy być!)

1 – zupełny brak danego składnika temperamentu;
2 – nieznaczna lecz zauważalna jego obecność;
3 – obecność dostatecznie widoczna;
4 – obecność dobrze widoczna;
5 – obecność bardzo dobrze widoczna;
6 – wyraźne górowanie danego składnika nad pozostałymi;
7 – wyłączność danego składnika wykluczająca obecność innych,

a wyniki wpisujemy do tabeli podanej na samym końcu.

Obecna notka nawiązuje do notki wcześniejszej [Bajeczny post], a następna notka nawiąże do obecnej - podam w niej bowiem, co z wyników tego kwestionariusza wynika dla naszej drogi do świętości [Szansa na świętość 2/2 Prognozy].


Kwestionariusz:

1. Czy normalnie w postawie ciała odczuwasz rozluźnienie i automatycznie zajmujesz pozycję na „spocznij”?

2. Czy jesteś stały w uczuciach, nastroju, humorze (nie miewasz tzw. „wyskoków”)?

3. Czy Twoim życiowym hasłem jest „sam żyj i pozwól żyć innym”?

4. Czy główny posiłek dnia jest dla ciebie czymś ważnym i czy lubisz spożywać go w towarzystwie innych osób?

5. Czy po posiłku czujesz się dobrze i w błogim nastroju?

6. Czy pod wpływem alkoholu jesteś „przyjacielem wszystkich”?

7. Czy przed podjęciem trudnej decyzji szukasz rady u innych, a nawet chcesz, żeby aby oni ją za ciebie podjęli?

8. Czy instynktownie odczuwasz potrzebę fizycznego wysiłku, ruchu itp. (np. czy lubisz uprawiać tzw. sporty siłowe)?

9. Czy odczuwasz w sobie pewien rodzaj instynktu, pchającego cię do niebezpiecznych i ryzykownych przedsięwzięć?

10. Czy wyglądasz starszy na swój wiek?

11. Czy podczas pracy, zabawy itp. czynności zespołowych automatycznie (najczęściej) przewodzisz grupie?

12. Czy wszystko wykonujesz żywiołowo, a w skutek tego hałaśliwie (trzaskasz drzwiami, na cały regulator nastawiasz radio, telewizor itp.)?

13. Czy decyzje podejmujesz „w biegu”, bez żadnego prawie zastanowienia?

14. Czy w drażliwej sytuacji łatwo czujesz się speszony, zawstydzony, na przemian czerwienisz się i bledniesz, pocisz się itp.?

15. Czy lubisz intymność i samotność (tzn. najchętniej wolisz być sam lub w towarzystwie najwyżej paru dobranych osób)?

16. Czy odczuwasz zakłopotanie przed zawarciem nowej znajomości, a zwłaszcza czujesz skrępowanie wobec osób wyżej postawionych od ciebie?

17. Czy podświadomie starasz się wszystko wykonywać jak najciszej (cicho mówisz, śpiewasz, śmiejesz się, pracujesz itd.)?

18. Czy jesteś skłonny do szybkiej zmiany nastroju (np. inni nie mogą przewidzieć, jak się za chwilę zachowasz, zareagujesz, postąpisz itp.)?

19. Czy bardzo lękasz się bólu fizycznego? (np. zabiegów chirurgicznych, zastrzyku, zmiany opatrunku, wyrwania zęba itp.)?

20. Czy w dzieciństwie raczej wolałeś przebywać z osobami starszymi czy z rówieśnikami?

21. Czy lubisz miękkie łóżko, fotel, wygodne i niskie meble?

22. Czy instynktownie odczuwasz potrzebę towarzystwa innych osób (obojętnie kto by to był), a nawet zwierząt?

23. Czy jesteś urodzonym optymistą i czy twoim zawołaniem jest hasło: „jakoś to będzie”?

24. Czy lubisz często i dobrze zjeść, a nawet poza czasem posiłków masz zwyczaj coś przełknąć, przegryźć lub przeżuwać?

25. Czy jesteś jednakowo życzliwie i przyjaźnie usposobiony do wszystkich ludzi, bez dyskryminowania kogokolwiek?

26. Czy masz głęboki sen i w czasie snu chrapiesz?

27. Czy kochasz dzieci i czy dzieci darzą cię odwzajemnioną spontaniczną miłością?

28. Czy natychmiast wykonujesz zlecone ci prace i za swoje hasło uważasz „powiedziane – zrobione”?

29. Czy odważnie wychodzisz na spotkanie nieznanych ci osób i czy współrozmówcy patrzysz prosto w oczy?

30. Czy głośno mówisz, śpiewasz, a nawet gdy mówisz szeptem, jesteś słyszany na daleką odległość (czy twój głos góruje nad innymi)?

31. Czy chętnie byłbyś chirurgiem, dentystą, rzeźnikiem?

32. Czy lekceważysz sobie fizyczny ból: skaleczenie, rany, zabiegi chirurgiczne, dentystyczne itp.?

33. Czy pod wpływem alkoholu stajesz się agresywny i „załatwiasz porachunki z ludźmi”?

34. Czy twoją postawę, gesty, zachowanie cechuje ostrożność przejawiająca się w podświadomym kontrolowaniu siebie?

35. Czy zauważasz u siebie nadmiar stałego napięcia umysłu, uwagi, czujność oraz brak pewności siebie?

36. Czy męczy cię przebywanie w licznym i nieznanym towarzystwie?

37. Czy wyglądasz młodziej niż wskazuje metryka?

38. Czy czujesz lęk przed dużymi pomieszczeniami, a lubisz małe, zaciszne i przytulne kąciki?

39. Czy odczuwasz ciągły niedobór snu i z tego powodu czujesz się ciągle zmęczony?

40. Czy w chwilach trudnych i krytycznych chronisz się w samotności i tam szukasz rozwiązania powstałych problemów?

41. Czy twoje gesty, słowa oraz inne reakcje noszą na sobie widoczną cechę powolności?

42. Czy w życiu towarzyskim przywiązujesz dużą wagę do form grzecznościowych i ceremonialnych?

43. Czy jesteś zwolennikiem kompromisowego załatwiania spraw spornych, nawet wbrew swemu wewnętrznemu przekonaniu?

44. Czy chętnie i łatwo okazujesz ludziom swoje uczucia (np. powtarzasz, że ich kochasz, całujesz ich publicznie itp.)?

45. Czy bardzo pragniesz być uznawanym, chwalonym, kochanym, kokietowanym i w ogóle otaczanym dowodami szacunku?

46. Czy chętnie interesujesz się innymi ludźmi (np. czy wiele wiesz o ich pochodzeniu, zdrowiu, pracy, osiągnięciach, itp.)?

47. Czy twoja postawa, gesty, a zwłaszcza chód zdradzają pewność siebie, sprężystość i zdecydowanie?

48. Czy uwielbiasz fizyczną przygodę: wyprawy, trudne podróże, górską wspinaczkę, wędrowne obozy, itp?

49. Czy czujesz w sobie siły, gotowość, a nade wszystko odwagę do stawiania czoła różnego rodzaju przeciwnościom?

50. Czy odczuwasz w sobie chęć współzawodnictwa i czy sprawia ci przyjemność pokonywanie innych?

51. Czy dusisz się w małych i ciasnych pomieszczeniach, a wolisz przebywać na otwartej przestrzeni?

52. Czy w posługiwaniu się narzędziami, zwierzętami, a nawet ludźmi jesteś bezwzględny i nie liczysz się zbytnio z nimi?

53. Czy w trudnej lub tragicznej sytuacji uważasz, że przede wszystkim „trzeba coś zrobić”, „przejechać się”, itp.?

54. Czy okres młodości oceniasz jako najpiękniejszy i najbardziej wartościowy?

55. Czy przed innymi starasz się ukrywać swoje wewnętrzne przeżycia, tak bolesne jak i radosne, a zwłaszcza wstydzisz się łez?

56. Czy twoje oczy, mimo ustawicznej kontroli, są ciągle rozbiegane i widzą wszystko, nawet to, co czego lepiej byłoby nie widzieć?

57. Czy twój organizm jest nadmiernie uczulony na różnego rodzaju podniety, np. na pokarmy, kwiaty, wełnę, kurz, itp.?

58. Czy w kościele, szkole, itd. zawsze siadasz w tej samej ławce, masz swoje ściśle określone miejsce?

59. Czy przed podjęciem ważniejszych decyzji przeżywasz duże wahania i dlatego wykonanie ich odkładasz na ostatnią chwilę?

60. Czy odczuwasz naturalny wstręt do alkoholu, a po przypadkowym wypiciu go starasz się z tym ukryć?


Klucz do rozwiązania testu:


A
B
C
Numer pytania
Ilość punktów
Numer pytania
Ilość punktów
Numer pytania
Ilość punktów
1

8

14

2

9

15

3

10

16

4

11

17

5

12

18

6

13

19

7

28

20

21

29

34

22

30

35

23

31

36

24

32

37

25

33

38

26

47

39

27

48

40

41

49

55

42

50

56

43

51

57

44

52

58

45

53

59

46

54

60

Wynik*:

Wynik*:

Wynik*:


* Wynik dla każdej z grup (A, B, C) obliczamy sumując wpisane punkty, a następnie dzieląc je przez 20.


13.04.2012


.