Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anatomia duszy.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anatomia duszy.. Pokaż wszystkie posty

Anatomia duszy 6/6 Serce


Władze duszy, jej struktura, zostały już dawno zaobserwowane, wydzielone i nazwane. Dusza to: rozum (zwany też umysłem lub intelektem), wola, pamięć, wyobraźnia. O sercu duszy duchowa anatomia (antropologia teologiczna) nie mówi wprost, nie wiąże go jakoś szczególnie z konkretnymi cnotami udzielonymi lub wypracowanymi, czy też darami Ducha Świętego oraz ich owocami, co ma miejsce w przypadku rozumu oraz woli.

Sercem duszy metaforycznie nazywa się samą jej istotę, czyli w rzeczywistości samą istotę człowieka. Bo czymże innym jest dusza rozżarzona, rozpalona, płonąca miłością, jak nie jednym wielkim kochającym sercem? Wiara i rozum zawierają w sobie pewien chłód. Miłość natomiast, rozpalająca wolę, jest żarem, ogniem, płomieniem, którego dane bywa człowiekowi doświadczyć całą swoją istotą, czyli sercem, które nie zna granic ani siebie samego, ani ciała, które w sobie serce nosi. Sercem, które nie zna ograniczeń ani przestrzennych, ani czasowych, ponieważ jest sercem o wymiarach wieczności.

*

Kilka lat temu poprzez popularny portal internetowy przypomniało mi się wielu moich dawnych uczniów z czasów, kiedy bezpośrednio po zakończeniu studiów pracowałam przez piętnaście lat w miejscowych liceach. Niektórych pamiętałam bardzo dobrze, innych jak przez mgłę. Tamte mgliste wspomnienia umiejscowione były nie tyle w pamięci, co właśnie w sercu. Przypominane nazwiska mogły niewiele mi mówić, dorosłe twarze widoczne na dzisiejszych zdjęciach nie zawsze odbijały w sobie twarze sprzed lat, a jednak czułam, że każdy z tamtych uczniów jest obecny we mnie, w mojej istocie. Każdy z nich zakotwiczył się przed laty w moim sercu, które przekracza zwykłą uczuciowość, i tak już pozostaje i pozostanie - na wieczność.

Kiedy myślę o ludziach, których obecnie spotykam, na przykład w internecie, również tych ukrytych pod nikami, z którymi wchodzę w wirtualne relacje, nie koniecznie miłe, widzę, że oni również zakotwiczyli się w moim sercu, w sercu jak najbardziej realnym, bo takim, które nie tylko awarię systemów komputerowych przetrwa, ale które przetrwa również nieuniknioną kiedyś inną awarię, która przerwie bicie pewnego mięśnia w moim ciele. Czuję, że umierając przeniosę ze sobą na drugą stronę cały świat zakotwiczony w sercu większym od tego kawałka ciała.

*

O sercu mogłabym jeszcze to i owo napisać, ale jakoś nie mam już serca do pisania o sercu. Niezakończonym tekstem o sercu kończę więc cykl notek poświęconych anatomii duszy. Może kiedyś wrócę do tematu - może napiszę wtedy o kulcie Najświętszego Serca Pana Jezusa, może napiszę o teologii serca, może napiszę również o pojęciu szerokości serca u św. Benedykta z Nursji, może wspomnę o tym, jak Duch Święty i duch świętej osoby mogą pospołu zabarwiać naszą duszę, nadając specyficzną barwę naszej duchowej uczuciowości, którą przeniesiemy stąd do wieczności. Może nawet pokuszę się kiedyś o napisanie kilku słów o tak zwanym sercu katolickim. Może kiedyś o tym jeszcze napiszę. Na dziś jednak - dość [Pomyślało mi się. Words for the road].


24.06.2013


POST SCRIPTUM: Napisałam! Siedem lat później, w 2020 roku,  napisałam jeszcze coś o sercu (i to nie tylko katolickim): [Love Letters (1-4)]


.

Anatomia duszy 5/6 Łaską jesteśmy uratowani


Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy (por. 1J 1,8). Słabość moralna i skłonność do zła, czyli grzeszność, będą w nas zawsze obecne, bowiem przychodzimy na świat z naturą dziedzicznie obciążoną i dziedzicznie osłabioną skutkami grzechu pierworodnego, czyli skutkami pierwszego gestu nieposłuszeństwa popełnionego przez pierwszych ludzi wobec Stwórcy i wobec harmonii stworzonej przez Niego natury.


CZŁOWIEK: MIĘDZY ZWIERZĘCIEM I ANIOŁEM

Rzeczą ważną jest umieć rozróżnić w duszy to, co jest samą jej naturą, od tego, co jest łaską, czyli dobrowolnym darem ze strony Boga, zupełnie niezasłużonym przez człowieka. Dusza ludzka w swej naturze posiada dwie bardzo różne sfery: zmysłową, którą dzieli ze światem zwierzęcym, oraz intelektualną, którą dzieli ze światem anielskim. Sfera wspólna człowiekowi i zwierzęciu składa się z pięciu zmysłów zewnętrznych oraz zmysłów wewnętrznych, do których należy wyobraźnia, pamięć zmysłowa oraz emocjonalność/uczuciowość.

Sfera natury wspólna człowiekowi i aniołowi należy do porządku nadzmysłowego i nosi miano intelektualnej. Nie zależy ona w takim stopniu od ciała, jak sfera zmysłowa, ma charakter duchowy i jako taka może nadal żyć po śmierci ciała. Dusza w swej wyższej sferze posługuje się umysłem i wolą, zwanymi władzami duszy, poprzez które poznaje nie tylko właściwości zmysłowe, ale też byt, duchową rzeczywistość prawd ogólnych i koniecznych, do poznania których nigdy nie dojdzie zwierzę.

Dzięki umysłowi i woli dusza ludzka zdecydowanie góruje nad sferą zmysłów i uczuć wspólnych człowiekowi i zwierzęciu. Umysł bowiem jest w stanie poznać dobro, w tym nie tylko dobro przyjemne, ale również dobro moralne i rozumne, a wola może to dobro ukochać, przyjąć i pełnić. W tym względzie umysł człowieka jest podobny do umysłu anioła, mimo że nie jest tak piękny i mocny, oraz mimo że w ziemskim życiu potrzebuje zmysłów zewnętrznych, poprzez które docierają do niego pierwsze przedmioty poznania.


ŁASKA: MECHANIZM NADZWYCZAJNY

Opisaną wyżej przyrodzoną naturę duszy można nazwać zwyczajnym mechanizmem jej funkcjonowania. Mechanizmem nadzwyczajnym określimy nadzwyczajne formy pomocy, której duszy udziela Bóg poprzez tak zwaną łaskę. Na przykład omawiane wcześniej sprawności (cnoty) moralne [...] mogą mieć charakter naturalny (nabyty) lub charakter nadprzyrodzony (udzielony). Posiadanie sprawności moralnych udzielonych przez Boga (wlanych) - będących darem łaski - zwiększa w nas wewnętrzną łatwość w pełnieniu dobra.

Ta sama sprawność (np. umiarkowanie) istniejąca w danym człowieku w formie nabytej stanowi zaledwie podstawę (naturalną dyspozycję) do przyjęcia tejże samej sprawności w formie udzielonej (wlanej), która zdecydowanie głębiej i trwalej wnika w duszę człowieka. W świetle powyższego, zdecydowanie czym innym będzie na przykład racjonalne praktykowanie umiarkowania w spożywaniu pokarmów po to, by nie szkodzić zdrowemu funkcjonowaniu organizmu, a czym innym praktykowanie o wiele surowszego umiarkowania w duchu Ewangelii.

Podobnie rzecz ma się z – wiarą. Człowiek uczciwy, o prawym umyśle, dodatkowo odpowiednio wykształcony, może mocą swego naturalnego intelektu dojść do przekonania, że Bóg istnieje, i że objawił się ludziom w osobie Jezusa Chrystusa. Jednak wiedza ta nie będzie wystarczająca, żeby w tego Boga uwierzyć. Wiedza bowiem, to jeszcze nie wiara, która rodzi się wyłącznie z łaski udzielonej człowiekowi przez Boga. Łaska wprowadza człowieka w świat wyższy nawet niż naturalne życie anioła. Aby dojść do swego nadprzyrodzonego celu, człowiek otrzymuje – oprócz busoli łaski wiary - dwa skrzydła (sprawności teologalne, boskie), które wynoszą go na ten Boży szczyt: udzieloną (wlaną) nadzieję i udzieloną (wlaną) miłość. Sprawnościami etycznymi (moralnymi), które są szczególnie przydatne w tej wędrówce, gdyż mają szczególny związek z Bogiem, są: pokora jako sprawność podstawowa, religijność, pokuta i zadośćuczynienie, łagodność i cierpliwość, czystość i dziewictwo. Jakby tego jeszcze było mało, Bóg dodatkowo udziela nam łaski uczynkowej, aby dusza poruszona przez Boga potrafiła praktycznie wykorzystać udzielone jej sprawności teologalne (boskie), udzielone sprawności etyczne (moralne) oraz ofiarowane duszy dary Ducha Świętego. To wszystko, to są specjalne działania ze strony Boga. A ty, duszo, co na to?


Opracowane na podstawie: R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów, Niepokalanów, 1998


16.11.2012


.

Anatomia duszy 3/6 Święty cel, święte środki do celu


Mawia się, że cel uświęca środki. Jest to polski odpowiednik łacińskiej sentencji mówiącej, że rezultat dowodzi wartości podjętych czynów, że rezultat potwierdza słuszność podjętych czynów: exitus acta probat. Pozostawiając otwartą kwestię, czy autorowi tych słów w kontekście jego poematu (Owidiusz, Heroides) rzeczywiście chodziło o znaczenie, jakie im nadano, należałoby zastanowić się, czy rzeczywiście słuszne etycznie cele można osiągać nieetycznymi metodami. I jeszcze dalej: czy cel więcej niż etyczny, bo święty, można osiągnąć metodami nieetycznymi i nieświętymi? A nawet również nad tym można się zastanowić: czy święty cel, czyli Boga, można osiągnąć metodami wyłącznie etycznymi?

„Aby zrozumieć, czym powinno być funkcjonowanie organizmu duchowego, trzeba dobrze odróżnić poza cnotami teologicznymi [sprawnościami boskimi, tzn. wiarą, nadzieją, miłością – dopisek mój] cnoty moralne nabyte, opisane już przez moralistów starożytności pogańskiej i mogące istnieć bez stanu łaski, od cnót moralnych wlanych [udzielonych] nie znanych moralistom pogańskim, a opisanych w Ewangelii. Pierwsze, jak nazwa wskazuje, nabywa się przez powtarzanie aktów pod kierunkiem rozumu przyrodzonego [naturalnego] mniej lub bardziej urobionego. Drugie nazywają się wlane [udzielone], gdyż tylko Bóg może nam ich udzielić; nie są one rezultatem powtarzania przez nas aktów, otrzymaliśmy je na chrzcie jako części organizmu duchowego, a rozgrzeszenie je nam przywraca, jeśli mieliśmy nieszczęście je utracić. Cnoty moralne nabyte, znane poganom, mają przedmiot dostępny rozumowi przyrodzonemu; cnoty moralne wlane [udzielone] mają przedmiot z istoty swej nadprzyrodzony, proporcjonalny do naszego celu nadprzyrodzonego, który byłby niedostępny bez wiary wlanej [udzielonej wiary] w życie wieczne, w złość grzechu, w wartość odkupującą Męki Zbawiciela, w cenę łaski i sakramentów.” (Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego, s. 60)

Krótko mówiąc: cele wyłącznie etyczne zdobywa się etycznymi środkami, ale cel święty, którym jest Bóg, zdobywa się środkami świętymi, uświęconymi przez ten cel, czy wręcz – boskimi. Oto niektóre z nich – poza omówioną wcześniej udzieloną (wlaną) wiarą, udzieloną (wlaną) nadzieją, udzieloną (wlaną) miłością:



Główne sprawności (cnoty) etyczne wyższe - wspomagające w nas rozum i wolę:

ROZTROPNOŚĆ

1. Przedmiot roztropności: prawda praktyczna, czyli prawda przejawiająca się w naszych czynach. Wiara oświeca w umyśle roztropność, a z niej rodzą się: przewidywanie, przezorność, stałość, uległość dobrym radom, prostota, prawość, prawdomówność.

2. Powiązany z roztropnością dar Ducha Świętego: rada (duch rady) - dana do pełnienia rzeczy trudnych, doskonali umysł oświecony wiarą do rozstrzygania naszych czynów, pomaga roztropności wlanej stać się uzdolnieniem do świętego rozeznania.

3. Związane z roztropnością owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: miłosierdzie - błogosławieństwo życia czynnego (ludzie miłosierni miłosierdzia dostąpią).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: nieroztropność, niedbalstwo, przebiegłość, fałszywa roztropność.


SPRAWIEDLIWOŚĆ

1. Przedmiot sprawiedliwości: a. sprawiedliwość wymienna [...], b. sprawiedliwość rozdzielcza [...], c. sprawiedliwość ogólna, d. słuszność - polega na byciu bez zarzutu w stosunku do innych, w tym do Boga. Miłość oświeca w woli sprawiedliwość, a z niej rodzą się: religia, pokuta i zadośćuczynienie, posłuszeństwo, pietyzm synowski, należny szacunek, wdzięczność, stosowność i łaskawość w karaniu, prawdomówność, pamięć o prawach i obowiązkach przyjaźni, obowiązek uprzejmości wobec wszystkich, obowiązek szczodrości, wierność i lojalność.

2. Powiązany ze sprawiedliwością dar Ducha Świętego: pobożność (duch pobożności) - dana do pełnienia rzeczy zwykłych, doskonali wolę i uczucie w stosunku do czci należnej Bogu oraz w stosunku do miłości braterskiej należnej wszystkim dzieciom Boga.

3. Związane ze sprawiedliwością owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: pokuta, posłuszeństwo, sprawiedliwość, cichość ducha, słodycz duchowa - błogosławieństwo ucieczki od grzechu (ludzie cisi na własność posiądą ziemię).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: niesprawiedliwość, obłuda, zakłamanie, zabobonność.



Główne sprawności (cnoty) etyczne niższe - porządkujące w nas emocjonalność:

MĘSTWO

1. Z męstwa rodzą się: cierpliwość, wielkoduszność, długomyślność.

2. Powiązany z męstwem etycznym dar Ducha Świętego: męstwo duchowe (duch męstwa) - dane do pełnienia rzeczy trudnych, doskonali wolę i uczuciowość przeciwko obawie przed niebezpieczeństwem i przeciwko zniechęceniu.

3. Związane z męstwem owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: cierpliwość, pragnienie sprawiedliwości - błogosławieństwo życia czynnego (głodni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, oraz którzy cierpią prześladowanie – będą nasyceni).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: zuchwalstwo, tchórzostwo, małoduszność.


UMIARKOWANIE

1. Z umiarkowania rodzą się: czystość, dziewictwo, łagodność, słodycz, ubóstwo.

2. Powiązany z umiarkowaniem dar Ducha Świętego: bojaźń (duch bojaźni) - dana do pełnienia rzeczy zwykłych, doskonali wolę i uczuciowość przeciwko nieuporządkowanym pożądliwościom, jest to święta bojaźń przed popełnieniem grzechu (tak pojmowana bojaźń stanowi początek mądrości).

3. Związane z umiarkowaniem owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: łagodność, pokora, czystość, ubóstwo - błogosławieństwo ucieczki od grzechu (ubodzy w duchu – do nich należy królestwo niebieskie).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: niewstrzemięźliwość, rozwiązłość, gniew, pycha, niezdrowa ciekawość.


Opracowane na podstawie: R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów, Niepokalanów, 1998


01.11.2012


.

Anatomia duszy 2/6 Bóg celem człowieka


Człowiek został wyposażony w duszę - rozumną i wolną. Nie każdy jednak wykorzystuje najwyższe uzdolnienia (władze) duszy, czyli umysł i wolę, do szukania kontaktu z Tym, od którego one pochodzą. Bywają geniusze intelektu, których zadowala ograniczanie się do odkrywania prawd cząstkowych dotyczących dziedzin ich zainteresowania, a zupełnie nie pociąga szukanie prawdy najwyższej. Bywają geniusze czynu, których zadowala ograniczanie się do walki o dobra cząstkowe w różnych dziedzinach, a zupełnie nie pociąga szukanie dobra najwyższego. Z drugiej strony istnieją ludzie bardzo prości, których umysł w sposób spontaniczny wychwytuje prawdę najwyższą, lub których wola w sposób spontaniczny lgnie do dobra najwyższego.

„Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.” (Łk 10, 21)



ŻYCIE WEWNĘTRZNE, ŻYCIE DUCHOWE

Wielu pisarzy duchowych nie rozgranicza pojęć życie wewnętrzne i życie duchowe, stawiając między nimi znak równości. Osobiście wolę używać tych pojęć rozdzielnie, na określenie dwóch odrębnych etapów rozwoju osobowego. Życie wewnętrzne byłoby formą rozmowy wewnętrznej, którą każdy prowadzi w sobie ze sobą, gdy znajdzie się ze sobą sam na sam, gdy jego umysł nie jest zajęty sprawami zewnętrznymi. Cisza wspomaga taką wewnętrzną rozmowę, ale nie jest dla niej konieczna. Mogę przebywać bardzo blisko ze sobą w swoim wnętrzu nawet pośród zgiełku, pod warunkiem, że moja uwaga nie jest nań nakierowana, czyli kiedy zgiełk nie rozprasza mnie wewnętrznie. Życie wewnętrzne może być bardziej lub mniej bogate, bardziej lub mniej wysublimowane, a jego jakość będzie zależała od wewnętrznej wrażliwości danej osoby.

Życie wewnętrzne zaczyna przechodzić w życie duchowe z chwilą, kiedy poszukując prawdy i dobra, rozmowę ze sobą samym zaczynam przekształcać w rozmowę ze Stwórcą, czyli Prawdą Najwyższą i Dobrem Najwyższym, aby nie w sobie, lecz w Nim szukać odpowiedzi na swoje egzystencjalne pytania. Kiedy zrozumiem, kiedy zobaczę, że Bóg rzeczywiście mieszka we mnie, że On mnie napełnia i daje mi życie, zaczynam – wraz z Nim – świadomie żyć życiem duchowym.

Należąc jednocześnie do dwóch porządków – materialnego i duchowego – sama decyduję, czy bardziej chcę się uduchowiać, czy materializować. Wybór należy do mnie – to jest wolna decyzja mojej wolnej woli. Wybierając życie duchowe, czyli życie w Świętym Duchu, wybieram automatycznie drogę osobistej świętości, gdyż świadomie zbliżając się do Świętego świadomie staję się Jemu podobna. Innymi słowy, kto z kim przestaje, takim się staje. Życie duchowe jest chyba jedyną dziedziną, w której nie należy brać siebie takim, jakim się jest, lecz takim jakim się być powinno.



ŁASKA CNÓT I DARÓW

Bóg nie pozostawia nas samych - w drodze do Niego - wyłącznie z naszym ludzkim umysłem zaciemnionym grzechem i naszą ludzką wolą osłabioną grzechem. Bóg nas wyposaża - na tę drogę - w specjalne sprawności i narzędzia, które teologia tradycyjnie nazywa cnotami i darami. Zostały one dane ziemianom z wysokości nieba, abyśmy po nich mogli wysoko się wspinać, do nieba samego. Łaska cnót i darów, to inaczej bezinteresowna pomoc uświęcająca człowieka (zwana łaską uświęcającą), albo inaczej mówiąc - to pomoc umożliwiająca człowiekowi osiągnięcie stanu świętości.



Pierwszą udzielaną człowiekowi sprawnością teologalną (cnotą boską) umożliwiającą szukanie Boga jest:

WIARA

1. Główny przedmiot wiary jako sprawności teologalnej: prawda pierwsza objawiająca (dzięki łasce wiary umysł poznaje Prawdę Najwyższą).

2. Powiązany z wiarą dar Ducha Świętego: rozum („duch rozumu”) - dany dla kontemplacji rzeczy Bożych (umysł oświecony łaską wiary jest doskonalony do przeniknięcia prawdy, raczej w kategoriach pojmowania niż rozstrzygania; dar rozumu daje przenikliwość w pojmowaniu rzeczy Bożych).

3. Związane z wiarą owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: czystość serca (ludzie czystego serca Boga oglądać będą).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: niewierność, bluźnierstwo, zaślepienie, zawiniona ignorancja.



Kolejną sprawnością teologalną (cnotą boską) umożliwiającą trwanie przy Bogu jest:

NADZIEJA

1. Główny przedmiot nadziei jako sprawności teologalnej: wspomagająca miłosierna wszechmoc Boga (dzięki łasce nadziei pamięć podtrzymuje ufność w bezwarunkową dobroć Boga).

2. Powiązany z nadzieją dar Ducha Świętego: umiejętność („duch umiejętności”) - dana dla pełnienia rzeczy zwykłych (umysł oświecony łaską wiary jest doskonalony do rozstrzygania rzeczy stworzonych; dar umiejętności daje nam poznać zło grzechu, pustkę rzeczy stworzonych, nieskuteczność wyłącznie ludzkich zabiegów oraz konieczność pokładania ufności w samym Bogu w drodze do Niego).

3. Związane z nadzieją owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: łzy skruchy i jasność umysłu (ludzie, którzy płaczą, będą pocieszeni).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: zarozumiałość, rozpacz.



Najwyższą sprawnością teologalną (cnotą boską) umożliwiającą poznanie Boga jest:

MIŁOŚĆ

1. Główny przedmiot miłości jako sprawności teologalnej: najwyższa dobroć Boga (dzięki łasce miłości wola bezinteresownie pragnie Dobra Najwyższego – dla Niego samego, dla Jego przyjaźni, a nie dla dobrodziejstw, którymi nas obdarza).

2. Powiązany z miłością dar Ducha Świętego: mądrość („duch mądrości”) - dana dla kontemplacji rzeczy Bożych (umysł oświecony łaską wiary jest doskonalony do rozstrzygania rzeczy Bożych; mądrość daje niejako doświadczalne poznanie Boga, daje odczucie smaku rzeczywistości Boga).

3. Związane z miłością owoce darów Ducha Świętego i powiązane z nimi błogosławieństwa ewangeliczne: pokój, ład, opanowanie (ludzie, którzy wprowadzają pokój będą nazwani synami Bożymi).

4. Równoległe zagrożenia duchowe: lenistwo duchowe, zazdrość, niezgoda, zgorszenie.


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. (1 Kor 13, 13)


Opracowane na podstawie: R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów, 1998


26.10.2012




.

Anatomia duszy 1/6 Organizm duchowy


I. Podstawowe władze duszy:
  • rozum
  • wola

II. Wsparcie dla życia duchowego - czynniki wzmacniające duszę:

1. Sprawności (cnoty) boskie [1]:
  • wiara
  • nadzieja
  • miłość

2. Sprawności (cnoty) moralne:

a. sprawności główne [2]:
  • roztropność
  • sprawiedliwość
  • męstwo
  • umiarkowanie

b. sprawności towarzyszące:
  • cierpliwość
  • czystość
  • długomyślność
  • dziewictwo
  • łagodność
  • należny szacunek
  • obowiązek szczodrości
  • obowiązek uprzejmości wobec wszystkich
  • pamięć o prawach i obowiązkach przyjaźni
  • pietyzm synowski
  • pokuta i zadośćuczynienie
  • posłuszeństwo
  • prawdomówność
  • prawość
  • prostota
  • przewidywanie
  • przezorność
  • religijność
  • słodycz
  • stałość
  • stosowność i łaskawość w karaniu
  • ubóstwo
  • uległość dobrym radom
  • wdzięczność
  • wielkoduszność
  • wierność i lojalność

3. Dary Ducha Świętego [3]:

a. dary spekulatywne, poruszające serce ku Bogu:
  • mądrość
  • rozum
  • umiejętność

b. dary praktyczne, odnoszące się do działania człowieka w jego ludzkiej rzeczywistości, ale zawsze w odniesieniu do Boga:
  • rada
  • pobożność
  • męstwo
  • bojaźń Boża

4. Owoce darów Ducha Świętego - błogosławieństwa ewangeliczne [4]:
  • pokój, ład, opanowanie (ludzie wprowadzający pokój – będą nazwani synami Bożymi)
  • czystość serca (ludzie czystego serca – Boga oglądać będą)
  • skrucha i jasność umysłu (ludzie płaczący – będą pocieszeni)
  • miłosierdzie (ludzi miłosierni – miłosierdzia dostąpią)
  • pokuta, posłuszeństwo, sprawiedliwość, cichość ducha, słodycz duchowa (ludzie cisi – na własność posiądą ziemię)
  • cierpliwość i łaknienie sprawiedliwości (ludzie głodni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, i którzy cierpią prześladowanie – będą nasyceni)
  • łagodność, pokora, czystość, ubóstwo (ludzie ubodzy w duchu – do nich należy królestwo niebieskie)

III. Zagrożenia dla życia duchowego - czynniki osłabiające duszę:

1. Wady i grzechy [5]:

a. główne:
  • pycha [6]
  • chciwość
  • nieczystość
  • nieumiarkowanie
  • gniew
  • lenistwo

b. pochodne [7]:
  • bluźnierstwo
  • błazeństwo
  • chełpliwość
  • chytrość
  • dwulicowość
  • głupie rozmowy
  • głupota
  • kłamstwo
  • kłótliwość
  • krzywoprzysięstwo
  • lekkomyślność
  • małoduszność
  • małostkowość
  • miłość siebie prowadząca aż do nienawiści w stosunku do Boga
  • niechęć
  • nieczułość
  • nieczystość
  • nieład
  • nienawiść
  • nieodpowiednie żarty
  • nieposłuszeństwo
  • nieroztropność
  • nierozwaga
  • niestałość
  • niezgoda
  • obelgi
  • obłuda
  • obmowa
  • odrętwienie duchowe
  • oszczerstwo
  • oszustwo
  • plotkarstwo
  • pogoń za nowościami
  • poszukiwanie rzeczy zakazanych
  • przebiegłość
  • przewrotność
  • przywiązanie do doczesności, które niszczy nadzieję życia wiecznego
  • radość z cudzego nieszczęścia
  • rozgoryczenie
  • rozpad wspólnoty
  • smutek z cudzego powodzenia
  • szyderstwo
  • tchórzostwo
  • tępota duchowa
  • udawanie
  • uniesienia
  • upór
  • urazy
  • utrata nadziei w życie wieczne
  • wichrzenie
  • wrzaski
  • zaniedbanie przykazań
  • zaślepienie umysłu
  • zatwardziałość
  • zatwardziałość ostateczna
  • zatwardziałość serca
  • złość
  • zniechęcenie
  • zuchwalstwo


Uwagi:

[1] Sprawności boskie (cnoty teologalne) stanowią podstawę życia duchowego. Oś życia duchowego opiera się na wierze, nadziei, miłości.

[2] Główne sprawności moralne (cnoty kardynalne) są trwałymi dyspozycjami dla uczynienia woli i uczuciowości habitualnie (stale, nawykowo) uległymi kierownictwu prawego rozumu.

[3] Dary Ducha Świętego są trwałymi dyspozycjami dla uczynienia nas habitualnie (stale, nawykowo) uległymi Duchowi Świętemu, który zawsze przebywa w człowieku sprawiedliwym. Sprawności boskie (cnoty teologalne) są wyższe od siedmiu darów Ducha Świętego, mimo że od darów otrzymują swoją doskonałość. Wszystkie udzielone (wlane) sprawności oraz udzielone (wlane) dary wzrastają razem (równolegle), jak palce jednej ręki, choć w różnych okolicznościach mogą być w różnym stopniu przez Boga wykorzystane.

[4] Ewangeliczne błogosławieństwa dotyczą najdoskonalszych aktów (praktycznych realizacji) posiadanych sprawności oraz darów.

[5] Wady stanowią słabość duchową, natomiast ich realizację w myśli, słowie, czynie i/lub zaniedbaniu określamy grzechami.

[6] Pycha jest korzeniem wszystkich grzechów głównych, a w szczególności próżności, lenistwa, zazdrości, gniewu.

[7] Grzechy pochodne mogą być w praktyce gorsze (cięższe gatunkowo) od grzechów głównych, z których biorą początek.



Opracowane na podstawie: R. Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów Niepokalanów, 1998


14.06.2012


.